Świąteczne obżarstwo

Kiedy zbliżają się święta, możemy zaobserwować rzesze ludzi, którzy krążą pomiędzy sklepowymi półkami, wrzucając do koszyka co popadnie. Góry zakupów, niesamowite kolejki i ogrom jedzenia, który powoli przestaje się mieścić w lodówce to charakterystyczny dla okresu przedświątecznego obraz. Niemal każdemu świętu towarzyszy obżarstwo ponad miarę. Przygotowane wcześniej potrawy musimy przecież zjeść, tak by jak najmniej jedzenia się zmarnowało. Niejednokrotnie są to prawdziwe rarytasy, które spożywamy jedynie podczas specjalnych okazji. Niezależnie od tego jak dużo zjemy, to zazwyczaj musimy coś wyrzucić. Z tego względu warto byłoby na spokojnie określić ilość jedzenia, jaką może spożyć rodzina. W końcu nikt z nas nie lubi marnować swojej pracy i pieniędzy. Świąteczne obżarstwo wiąże się też z przybraniem kilku kilogramów na wadze, jednak te łatwo jest zgubić po kilku tygodniach, w których powrócimy do dotychczasowego odżywiania. Problem mogą stanowić jedynie zbyt tłuste potrawy, o dużej zawartości cukru, które wywołują u nas chęć sięgnięcia po niezdrowe przekąski nawet po upływie świąt.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.